» Tradycyjne wioski w Maramures
» Zimowe odprawy celne
» Rzemiosło rumuńskie

Wieś jest sercem i duszą Rumunii, gdzie kultura chłopska pozostaje silną siłą i panuje średniowieczne życie, jak nigdzie indziej w Europie. Młoda amerykańska para, badająca starożytne tradycyjne wioski w Europie pod kątem studiów podyplomowych, niedawno wprowadziła się do rodziny goszczącej w północnej Rumunii, aby udokumentować kulturę unikalną na świecie.

Ludzie chętnie poznają zagranicznych gości, często zapraszając ich do swoich domów na posiłek i rozmowę. Aby zapoznać się z tradycyjnymi wioskami w Rumunii, rozważ pobyt w domu. Stawki wahają się od 8 $ do 25 $ za osobę, w tym dwa posiłki. Pokoje są czyste i komfortowe, ale niektóre nie mają prywatnych łazienek. Większość gospodarzy nie mówi po angielsku.

Aby uzyskać więcej informacji i rezerwacji, odwiedź stronę www.antrec.ro — Strona internetowa organizacji agroturystycznej ANTREC.
ANTREC
Strada Stirbei Voda 2-4
Bukareszt, Rumunia
E-mail: office@antrec.ro

Tradycyjne wioski w Maramures

Joyce Dalton Generator podpisów
Ta sekcja jest dzięki uprzejmości Magazyn Travel Lady

Z prowincji Mołdawia kieruj się na zachód dobrą, ale górzystą drogą do najbardziej tradycyjnego regionu Rumunii, MarmaroszeJazda trwa około pięciu godzin bez postojów, ale jest to praktycznie niemożliwe, zwłaszcza dla fotografów. Malownicze wioski (zwłaszcza Ciocanesti, którego domy pokryte malowanymi kwiatami i geometrią sprawiają, że jest to prawdopodobnie najładniejsza wioska w Rumunii), spektakularna sceneria górska i wyjątkowe muzeum na pustkowiu Muzeum Korzeni Drzew (Muzeul Radacinilor) z dziwacznym eksponatem figur wyrzeźbionych z korzeni drzew wszyscy błagają o inspekcję. Gapienie się staje się jeszcze bardziej wymagające po dotarciu do Maramure. W Mosei skręć w lewo w kierunku Bistryty, a następnie w prawo po kilku milach w kierunku Sacel i Sighetu Marmatiei, główne miasto. (Do Sighetu można również dotrzeć, jadąc prosto na Mosei, ale dolna droga przechodzi przez najbardziej tradycyjne wioski w regionie.) Od Sacel każda wioska oferuje swój udział i wiele innych drewnianych domów, z których wiele ma rzeźbione wzory na balkonach i wokół wejść. Następnie znajdują się wysokie rzeźbione drewniane bramy, przymocowane do ogrodzeń o połowę mniejszych, wznoszących się przed nawet skromnymi mieszkaniami.
Popularne motywy to winorośl, żołędzie, skręcona lina, symbole słońca, krzyże i zwierzęta leśne. Wsie Barsana i Oncesti mają być może największą liczbę imponujących bram.

Maramures to ziemia Brigadoon, gdzie na przestrzeni wieków sposób życia niewiele się zmienił. Późnym popołudniem starsze kobiety siedzą przed swoimi bramami i nakłaniają grubą wełnę na wrzeciona. Wiele osób nadal preferuje tradycyjną sukienkę, czyli białe bluzki z marszczeniem, tkane panele w paski zakrywające czarne spódnice, chusty i "opinie", rodzaj skórzanego balerina, z którego ciężka przędza krzyżuje się na grubych skarpetach. W niedzielę taka sukienka jest praktycznie de rigueur, nawet dla małych dziewczynek.

Prawie we wsi nie ma własnego małego drewnianego kościoła z XVII i XVIII wieku. Są to wykwintne klejnoty o wysokich krawędziach, z wieloma dachami dwuspadowymi, wszystkie we wzór, ale każdy z nich jest wyraźnie unikalny. Oglądanie co najmniej kilku wnętrz jest koniecznością, ponieważ wiele fresków pozostaje w dobrym stanie. Jeśli czas jest ograniczony, polecamy wnętrza w Ieud, Bogdan Voda i Poenile Izei. Ten ostatni przedstawia pewne wysoce oryginalne męki za takie grzechy, jak spanie w kościele. Chociaż kościoły są zwykle zamknięte, poproś każdego przechodnia o klucz, wskazując na drzwi i mówiąc: "cheia" (wymawiane jako kay-ya), co oznacza klucz. Rumuni są niezwykle mili i przyjaźni i z pewnością pomogą.
Podczas gdy główne atrakcje turystyczne w Maramures to oglądanie bram, kościołów i ludzi, miasto Sighetu Marmatiei ma kilka atrakcji, które warto odwiedzić. Zewnętrzne muzeum wiejskie, w drodze do miasta, może pochwalić się dziesiątkami domów i budynków gospodarskich złożonych z okolic hrabstwa Maramures. Nawet drewniany kościół Oncesti został tu przeniesiony.

Jeśli chodzi o niedawną przeszłość Rumunii, godzina spędzona w Muzeum Aresztowanej Myśli Sighetu jest pouczająca. Chociaż tylko przecznicę lub dwie od głównej ulicy, nie jest łatwo ją znaleźć. Poproś o „Muzeul Inchisorii” (wymawiane moo zow ool un kee swah ree), czyli muzeum więzienne. Choć zbudowany w czasach austriacko-węgierskich, komunistyczny reżim wykorzystywał więzienie dla przywódców opozycji i intelektualistów. Można obejrzeć trzy poziomy komórek i różne eksponaty; dostępny jest przewodnik anglojęzyczny. W Sighetul Marmatiei (w skrócie Sighet) znajduje się również stara synagoga (obecnie w trakcie renowacji) oraz dom dziecięcy autorki Elie Wiesela (nie otwarty dla publiczności).

Żadna wycieczka do Maramures nie jest kompletna bez spojrzenia na Wesoły Cmentarz Sapanty, 20 minut jazdy od Sighet. Tutaj kolorowe obrazy sztuki ludowej i dowcipne słowa wyryte w drewnianych nagrobkach uwieczniają słabostki, zawody czy problemy rodzinne zmarłego. Żadnych tłumaczeń, ale zdjęcia opowiadają większość historii. Stara kobieta piecze okrągłe bochenki chleba, młody człowiek pochyla się w sposób naukowy nad swoimi książkami, jeden mężczyzna zostaje postrzelony przez żołnierzy, a drugi opiekuje się stadem owiec.

Piękno przybiera wiele form. Dla większości podróżników trwałe tradycje Marmaroszu i wspaniałość malowanych klasztorów Bukowiny będą definiować dwa z nich.

Zwyczaje zimowe w wioskach rumuńskich

Joyce Dalton
Ta sekcja jest dzięki uprzejmości Magazyn Travel Lady

Niewielu ludzi w dzisiejszym świecie utrzymuje i pielęgnuje swoje odwieczne zwyczaje, podobnie jak mieszkańcy wioski w Rumunii. Zaledwie tydzień mija bez religijnego lub świeckiego festiwalu gdzieś w Rumunii. Niektóre z najlepszych odbywają się jednak między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem.

Na najwspanialszy zimowy spektakl udaj się do północno-zachodniego narożnika Rumunii do 27 grudnia, kiedy w miejscowości Sighetu Marmatiei odbędzie się „Festivalul Datinilor de Iarna” (Zimowy Festiwal Celny).

Kiedy grupa dociera do trybuny, zarabia kilka minut w świetle reflektorów na kolędę, taniec ludowy lub melodię na starych instrumentach, takich jak „trambita”, niezwykle długi róg lub „buhai”, mała beczka, przez którą przeciąga się końskie włosie. Niektórzy młodzi mężczyźni jeżdżą na pięknych koniach z wiecznie zielonymi i wstążkami wplatanymi w grzywę i ogony oraz czerwonymi frędzlami zwisającymi z uzdy. Wspaniałe ręcznie robione obrusy siodłowe płoną wzorami kolorowych kwiatów. Sygnalizując koniec, obok tłumu mijają się ciągnione przez konie sanie wypełnione młodzieżą w białych płaszczach, muzykami i oczywiście Świętym Mikołajem. Przez całe popołudnie muzycy ludowi, śpiewacy i tancerze występują ze sceny ustawionej przy ratuszu.

W wielu wsiach, zwłaszcza w północno-wschodniej prowincji Mołdawii, 31 grudnia to wielki dzień — nie wigilia, ale ranek. Tradycyjna impreza plenerowa, którą obserwowałem w Weronie, 45 minut jazdy od miasta Suczawa, jest typowa. Pogoda mogła być chłodna, ale ani uczestnicy, ani gapie nie zauważyli. Najpierw chór uczennic śpiewał stare kolędy. Zimowe kurtki ze skóry zwierzęcej nie zdołały całkowicie ukryć haftowanych bluzek, kwiecistych pasków i długich spódnic w paski, z których zaglądała koronkowa krawędź białych spódnic. Kolorowe ręcznie tkane torby na ramię i czarne chusty na głowę uzupełniły kostiumy, które są wyjątkowe dla tego obszaru.

Wkrótce ta sielankowa scena ustąpiła miejsca gwizdkom i okrzykom młodych mężczyzn, którzy galopowali na porywający taniec „caiuti”, czyli koni. Zadziwiająco szybkimi ruchami stóp, przerywanymi wysokimi kopnięciami i klapsami, manewrowali sobą i białymi płóciennymi głowami koni, przymocowanymi do talii i ozdobionymi haftami, frędzlami i mnóstwem kolorowych pomponików, wokół małej przestrzeni. W dawnych czasach białe konie były uważane za posłańców przynoszących życie i szczęście, a ten taniec symbolizuje więź między rolnikami a zwierzętami, które ciągną swoje wozy i pomagają w pracy na ziemi.

Brzęk, brzęk, brzęk zasygnalizował, że nadchodzi „capra” (koza). Gwarantowana uciecha tłumu, rzeźbiona drewniana głowa jest przymocowana do długiego drążka, który okaziciel manipuluje, aby hałaśliwie otwierać i zamykać usta, gdy tańczy. Każde podobieństwo do prawdziwego zwierzęcia zostało zamaskowane długimi wstążkami, wysokim nakryciem głowy i wszelkimi innymi ozdobami, które pojawiają się w umyśle twórcy. Ten taniec przepowiedział kiedyś wzrost stad pasterskich wraz z obfitymi plonami w nowym roku. Dzisiejsze wybryki są beztroskie, z wieloma satyrycznymi odniesieniami do manier i moralności mieszkańców wsi. Kolejnym punktem festiwalu jest taniec niedźwiedzi (dwunożna odmiana kostiumowa). W towarzystwie cygańskiego trenera i młodzieńca bijącego instrument typu tamburynowego zwierzęta czołgają się po tłumie. Docierając do środka, wykonują taniec, aż w końcu niedźwiedzie padają martwe na ziemię. Po tym, jak trener zabiera im serca, wracają do życia, teoretycznie łagodniejszego. Nawet dziś w rumuńskich Karpatach istnieje więcej niedźwiedzi niż w jakimkolwiek innym miejscu w Europie, a ten starożytny obrzęd sugeruje moc człowieka do oswajania natury. Przez cały festiwal biegały zamaskowane postacie, uderzając we wszystko, co wydawało hałas, aby odstraszyć wszelkie zbłąkane złe duchy, które mogły najechać wesołe miasteczko. Jest to kolejne nawiązanie do czasów przednowoczesnych, kiedy ludzie wierzyli, że duchy zmarłych wędrowały po Ziemi między Wigilią a 6 stycznia. Po tym, jak młodzi mówcy złożyli rymowane śpiewy powitania i życzenia na nowy rok, burmistrz zaprezentował okrągłe plecione bochenki chleba, symbolizujące obfitość i bogate plony, każdemu uczestnikowi, a także senatorowi lub dwóm, którzy, zgodnie z naturą polityków na całym świecie, znali mądrość pojawiania się na wydarzeniach publicznych.

Po spektaklu, w scenie powtórzonej we wsiach i miastach całej Mołdawii, grupy dzieci, przebranych za niedźwiedzie, jeźdźców lub Cyganów, okrążyły okolicę. Ogłaszając się brzęczącym dzwonkiem, dotknęli właścicieli domów kijem ozdobionym kwiatami, śpiewając wiersz wzywający ich do bycia „silnymi jak kamień, szybkimi jak strzała, silnymi jak żelazo i stal”. W zamian otrzymywali owoce, słodycze, ciasto czy jakieś monety.

Dla tych, których zimowe plany podróży skłaniają się ku bardziej tropikalnym klimatom, Rumunia oferuje znacznie więcej możliwości festiwalowych. Jeden z najbardziej znanych, „Targul de Fete”, czyli Jarmark Dziewic, odbywa się w lipcu na szczycie góry Gaina, położonej około 20 mil na zachód od Campeni w prowincji Siedmiogród. W minionych dekadach festiwal był okazją dla młodych mężczyzn do poznania dziewcząt z sąsiednich wsi (i oczywiście odwrotnie). Ponieważ nierzadko prowadziło to do małżeństwa, każdy ubierał się w swój najlepszy tradycyjny strój.

Przy dzisiejszym mniej odizolowanym stylu życia młodzi ludzie nie potrzebują już corocznego wydarzenia. Na szczęście festiwal trwa i pozostaje czasem tradycyjnego stroju, jedzenia, muzyki i tańca wraz z występami znanych artystów ludowych.

Na kolejną kolorową tradycyjną imprezę, w jeszcze piękniejszej, zalesionej scenerii górskiej, nie przegap „Hora la Prislop”. Odbywający się w połowie sierpnia w Prislop Pass, położonym wzdłuż północnej drogi łączącej Maramures z Mołdawią, festiwal przyciąga ludzi z wielu regionów, którzy przyjeżdżają ubrani w stroje ludowe, aby wmieszać się w tłum i cieszyć się tradycyjną muzyką, piosenkami i tańcem. Podróżnicy często mają szansę na uroczystości religijne. Większość ludzi należy do rumuńskiej wiary prawosławnej i nierzadko spotyka się procesje wyznawców niosących kwiaty i ikony do kościoła lub klasztoru na cześć ważnego wydarzenia w kalendarzu kościelnym. Na wsiach takie osoby najprawdopodobniej będą w strojach tradycyjnych.

Wielkie wydarzenie religijne odbywa się corocznie 15 sierpnia w pobliżu wioski Maramures w Moisei. Mieszkańcy wsi z całego powiatu pielgrzymują do klasztoru Moisei na święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Chodząc w grupach wiejskich, czasami przez dwa dni lub dłużej, czciciele niosą krzyże i święte obrazy. Większość spacerowiczów to dzieci i młodzież. W scenie przypominającej pierwszą Komunię małe dziewczynki noszą piękne białe sukienki z białymi kwiatami, opaskami lub wstążkami zdobiącymi ich włosy. Ruch na wąskich drogach zwalnia do pełzania, a kierowcy czekają na okazję, by minąć te śpiewające, radosne grupy.

Po opuszczeniu głównej drogi procesja ciągnie się dalej o półtorej mili w górę umiarkowanie stromej drogi gruntowo-skalnej, zanim dotrze do obszernego terenu klasztoru. Większość grup przybywa 14-go, więc trawa jest pokryta skupiskami ludzi, którzy rozłożyli koce i cieszą się szansą na spotkanie towarzyskie i nadrobienie zaległości w wiadomościach z sąsiednich wiosek. Niektórzy gromadzą się w długim, otwartym schronie, które zostało założone dla pielgrzymów. Nawet nieliczni sprzedawcy założyli tymczasowy sklep, sprzedając jedzenie i drobiazgi. Co zaskakujące, większość tych ostatnich jest całkowicie niezwiązana z religią. Wielu, zwłaszcza starszych, klęka w modlitwie przed różnymi ikonami ustawionymi wokół terenu. Inni oddają pokłon w małym drewnianym kościele, typowym dla regionu, datowanym na 1672 rok lub w pobliskim większym, nowoczesnym kościele. Piętnastego kapłani prowadzą specjalne nabożeństwa dla tysięcy osób, które zebrały się w zalesionej scenerii.

Rumunia, ze swoimi górami, lasami, średniowiecznymi miejscami i tradycyjnymi wioskami, jest pięknym i satysfakcjonującym miejscem na pobyt w każdej chwili. Planując swoją podróż po festiwalu, uzyskasz jednak lepsze uznanie narodu rumuńskiego i jego wyjątkowej kultury. I oczywiście wrócisz do domu ze świetnymi zdjęciami.

Rzemiosło Rumunii

Chociaż istnieją wielcy rumuńscy artyści, wśród których XX-wieczny rzeźbiarz Constantin Brancusi jest prawdopodobnie najbardziej znany, to typowa radość życia i niemal naiwny optymizm, że świat jest naprawdę pięknym miejscem, wydają się najlepiej wyrażać w tradycyjnej sztuce i rzemiośle rumuńskich chłopów, sięgając nawet do ich kolorowych, niepowtarzalnych nagrobków. Na „Cmentarzu Wesołym” Sapanty, w północnej Rumunii, rzeźbione drewniane krzyże są malowane tradycyjnie na niebiesko i ozdobione fantazyjnymi obramieniami, odwzorowaniami zmarłych i często anegdotami ich życia. Podobnie jak w większości części świata, pełnoetatowi artyści i rzemieślnicy łączą się, tworząc społeczności w całym kraju, gdzie lokalizacje są inspirujące pod względem estetycznym i opłacalne ekonomicznie. Bukareszt i kilka większych miast może pochwalić się kilkoma galeriami prezentującymi prace takich środowisk artystycznych, ale większość z nich nie ma galerii. Kilka przykładów prac lokalnych artystów i rzemieślników jest pokazywanych i sprzedawanych w muzeach miejskich, ale większość jest sprzedawana na ulicznych targowiskach sąsiadujących z głównymi atrakcjami. Sprzedawcy są zwykle również twórcami, a niektórzy z nich mówią po angielsku. Rozmowa z nimi może ujawnić fascynujące aspekty kultury rumuńskiej. Dzieła Brancusi znajdują się w różnych lokalizacjach, ale jedna z najwspanialszych kolekcji znajduje się w mieście Targu Jiu, w prowincji Oltenia na południowej granicy Karpat. Pobliskie Horezu to główne centrum ceramiki, rzeźby w drewnie i kucia żelaza, a Muzeum Sztuki Horezu prezentuje jedne z najlepszych dzieł dawnych i współczesnych artystów.

Pomalowane jajka

Najbardziej rozpoznawalnymi przykładami sztuki rumuńskiej są słynne malowane jaja, szczególnie widoczne w okresie Wielkanocy.  Malowanie prawdziwych wydrążonych jaj było integralną częścią przygotowań do tego święta odnowy.  Kobiety i dzieci zgromadziły się w czyimś domu i spędziły dzień malując i plotkując.  Skomplikowane wzory były właściwie językami tajnymi znanymi tylko mieszkańcom regionów, w których zostały namalowane.  Najstarsze znane namalowano aqua fortis (kwas azotowy) na tradycyjnym czerwonym tle.   Są one dostępne w prawie wszystkich sklepach i na ulicznych targowiskach.

Ceramika

Rumuńska ceramika jest nadal wytwarzana głównie na tradycyjnych kołach z prostymi narzędziami wykończeniowymi.  Kształty, rozmiary i wzory odzwierciedlają różne gliny i kultury różnych obszarów, w których są produkowane.  Kolorowe glazury i dekoracje różnią się od mocnej geometrii, po delikatne kwiaty, zwierzęta i ludzi.  W całym kraju znajduje się około 30 ośrodków garncarskich, z których każdy ma swój charakterystyczny styl, ale główne obszary znajdują się w Horezu w Oltenii;  Miercurea-Ciuc i Corund w zachodniej Siedmiogrodzie; Baia Mare w pobliżu północnej granicy oraz Radauti i Marginea w Mołdawii.  

Drewno

Marmarosz to obszar, w którym można zobaczyć sztukę stolarki.  Domy są wykończone misternie rzeźbionym drewnem, drewniane bramy, a nawet misternie wyrzeźbione ogrodzenia.  Historycznie rzecz biorąc, na tym obszarze status rodziny był wyświetlany przez bramę – im bardziej rozbudowana, tym ważniejsza była rodzina.  W tym rejonie znajduje się „Wesoły Cmentarz” Sapanty, czynny przez cały rok, przez cały czas - warto go odwiedzić.  Ręcznie rzeźbione dekoracje w złożone wzory posiadają znaczenia wykraczające poza czysto dekoracyjne.  Drzewa życia, skręcona lina, księżyce, gwiazdy, kwiaty i wilcze zęby, które odstraszają złe duchy, kojarzą się z mitami i przesądami.  Pojawiają się w meblach, łyżkach, chochlach, laskach, pamiątkowych skrzyniach i innych ozdobnych przedmiotach, niekiedy ozdobionych farbą.   Kunsztownie rzeźbione są również drewniane flety i nagrywarki.  Najbardziej cenione są wielorurowe flety płytowe, które obecnie są bardzo rzadkie, ponieważ niewielu rzemieślników wie, jak je wykonać, a jeszcze mniej wie, jak na nich grać.

Tekstylia

Na skraju ulicznego rynku przylegającego do Zamku Bran znajduje się chłopska chałupa z oknem, za którym przy krosnie siedzi staruszka tkająca i oglądająca mijającą scenę.  Zaprosi zainteresowanych gości do swojego domu, gdzie jej anglojęzyczna córka wyjaśni, że ma 74 lata i tka od siódmego roku życia.  Wciąż tka nitką, którą odwraca się od owiec, które jej rodzina trzyma na swoim maleńkim, zamkniętym dziedzińcu.  Na widoku w jej malutkim pokoju tkackim, który jest również jej sypialnią, znajduje się wybór wspaniałych narzut i rozkładówek, które utkała.  Nie na sprzedaż, są bezcennymi przykładami tego trwałego stylu życia.

Tkactwo tekstylne jest najbardziej rozpowszechnionym rzemiosłem w Rumunii, przekazywanym z pokolenia na pokolenie, przy użyciu charakterystycznych wzorców rodzinnych wraz z tymi specyficznymi dla różnych okręgów.  Krosna nadal są powszechne w domach, a kobiety tkają i haftują od dzieciństwa do starości.  Dominujące włókna, wełna i bawełna są wplecione w dywany, wieszaki ścienne, obrusy i odzież.  Niektórzy rumuńscy tkacze i hafciarze nadal pracują z nićmi i przędzami, które sami produkują, ale młodsi tkacze mają tendencję do kupowania surowców.  Tkają i haftują prawie każdy materiał używany w ich domach, od kolorowych ręczników lnianych i bawełnianych po zasłony okienne, narzuty, dywany, wieszaki ścienne, narzuty na meble i odzież.  W wiosce niedaleko Sybinu część posagu panny młodej jest nadal tolic, służyła do ozdabiania koni tych, którzy jeżdżą od domu do domu, wydając zaproszenia ślubne. 

Haft na strojach ludowych noszonych na święta i specjalne okazje (takie jak wesela) jest zgodny ze ścisłymi wzorami regionalnymi i służy również jako rodzaj tajnego języka znanego tylko ludziom w różnych regionach.  Sybin wykorzystuje graficzne czarno-białe motywy, odzwierciedlające jego saskie dziedzictwo; południowe regiony Arges, Muscel, Dimbovita i Prahova używają czerwonych, czarnych bordowych, żółtych, złotych i srebrnych nici, odzwierciedlających wpływy Imperium Osmańskiego.  Buzau używa terakoty; Oas używa zieleni, a Mołdawia używa pomarańczy, a błękit Voronet stał się znany na całym świecie dzięki użyciu w klasztorze o tej samej nazwie. Szczególnie piękne są hafty cięte na białym lub ecru płótnie i bawełnie, wykonywane na terenie całego kraju.

Dywany

Chociaż technicznie tekstylia, zasługują one na własną kategorię, ponieważ żadne inne tekstylia tak dramatycznie nie odzwierciedlają ich regionów pochodzenia.   Równie różnorodne jak atrakcje różnych obszarów, są również dywany, które są eksponowane na otaczających ogrodzeniach.  Większość z nich to kilimy o płaskim splocie, prawdopodobnie wprowadzone wieki temu przez kontrolujące Imperium Osmańskie.  Dzisiejsze tkacze mieszają tradycyjne przędze barwione roślinnie z komercyjnymi przędzami barwionymi aniliną, aby stworzyć zdumiewające akcenty w tradycyjnych wzorach i kolorach.  Dywany z Oltenii odzwierciedlają naturę, z kwiatami, drzewami i ptakami.  Mołdawczycy mają wzory małych gałęzi powtarzających się w rzędach, aby stworzyć drzewo życia.  Dywany z Maramures mają zwykle geometryczne kształty, przypominające te z Turcji i kaukaskich gór. 

Maski

Maski są powiązane z festiwalami ludowymi odbywającymi się głównie w Marmaroszach i Mołdawii.  Zwykle wykonane ze skór owiec, kóz lub krów, maski są ozdobione tkaninami, kapeluszami, pomponami, metalicznymi kawałkami, piórami, fasolą, słomą i rogami zwierząt, które reprezentują niedźwiedzie i kozy, są tradycyjnie noszone na powitanie Nowego Roku podczas kilku tygodni w grudniu i na początku stycznia.

Szkło

Najstarsze zachowane rumuńskie szkło pochodzi z okresu Cesarstwa Rzymskiego. 
Obecnie istnieje odnowiona pasja tworzenia sztuki w dmuchanym szkle i
kilku współczesnych rumuńskich artystów szkła cieszy się światową renomą. 
Większość profesjonalnych artystów zajmujących się szkłem znajduje się na północnym wschodzie, w pobliżu Botosani.  Szklani rzemieślnicy są również zatrudnieni w fabrykach zlokalizowanych w Avrig, Turda i Buzau, okazując się odlewanymi, ręcznie rzeźbionymi i ręcznie dmuchanymi dziełami, z których wiele ma jakość muzealną.

Więcej informacji o rzemiośle rumuńskim:
Organizacja non-profit z siedzibą w Connecticut, Pomoc dla rzemieślników, opublikował doskonały przewodnik dla każdego, kto jest zainteresowany wysokiej jakości tradycyjnym rzemiosłem. Rumuńska sztuka ludowa przedstawia uznanych mistrzów rzemiosła, z podziałem na regiony. Poszczególne rzemiosła powstały w różnych regionach. Stolarze rozwijali się wokół rozległych lasów obfitujących w drewno. Tkacze i hafciarze pochodzili z wysokich płaskowyżów, gdzie pasły się owce.

Poniższe strony internetowe oferują rękodzieło rumuńskie:

- SZTUKI LUDOWE - Nasza wizja świata to taka, w której ludzie mogą pokonywać bariery geograficzne, społeczne, technologiczne i ekonomiczne oraz w pełni uczestniczyć w pięknie sztuki ludowej.

- romaniandolls.com