Klasztor humoru - malowane klasztory w Bukowinie, północna Rumunia
Sibiu - Plac Mały i Wieża Soborowa

Właśnie przechodzę przez tańsze kraje Europy, znajdując dobre wartości w porównaniu z ich zachodnimi sąsiadami. Następny przystanek: Rumunia.

Większość czasu spędziłem w Siedmiogrodzie, o czym będę mówił nie wspominając żadnych mitycznych stworzeń nocy. Jest to obszar, do którego większość podróżnych przyciąga uwagę, jeśli mają trochę czasu, co słusznie powinni zrobić. Jest to wspaniały obszar z dobrze zachowanymi budynkami z czasów średniowiecza, gotyku, renesansu, baroku i nie tylko, z silnymi wpływami saskimi/niemieckimi.

Zdjęcie na samej górze i to po prawej stronie pochodzi z miejsca, z którego przyjechałem nocnym pociągiem jadącym na wschód: Sighisoara. Jak możesz wypowiadać to imię bez uśmiechu? Tak, to turystyczna pułapka, ale zasłużona. Dodatkowo, gdy połowa autobusów wycieczkowych wyjeżdża pod koniec dnia, jest to piękne miejsce do spędzania czasu i absorbowania poczucia życia w historii.

Klasztor humoru - malowane klasztory w Bukowinie, północna Rumunia
Śródmieście Braszowa

Zwiedzanie cytadeli kosztuje około 3 USD, kilka dolarów więcej za taksówkę do centrum z dworca kolejowego, a także hostele z łóżkami za 10-12USD. Poza miastem znajduje się również kemping z wieloma udogodnieniami.

Następne ujęcie pochodzi z Sybin, który nie jest tak fotogeniczny ani pagórkowaty, ale bardziej przypomina prawdziwe miasto niż skansen. Jest tam długa ulica tylko dla pieszych, pełna barów, sklepów i restauracji, a nocą jest tu tętniąca życiem scena. Kilka lat temu była to Europejska Stolica Kultury. Możesz usiąść i dostać piwo 500-mililitrowe (16 fl. oz.) za dolara, a możesz otrzymać 3 covrigi(lokalne precle) za kolejnego dolara, więc czego tu nie lubić?

Ale nie chodzi tylko o budynki. Z wysokimi górami w wielu kierunkach, sama sceneria często jest warta zatrzymania. To widok z klasztoru, który odwiedziłem. Jeśli musisz być mnichem, patrzenie na to każdego dnia byłoby nieco łatwiejsze. (Możesz tam spędzić noc za około 16 $ podwójnie.)

Zawsze zadaję sobie pytanie, kiedy podróżuję w różne miejsca, czy mogę tu mieszkać? Tak naprawdę nigdzie w Rumunii nie czułem "tak", dopóki nie dotarłem do Braszów.

Śródmieście Braszowa

Znajduje się w pobliżu wielu stoków narciarskich, jest łatwy dojazd pociągiem do stolicy i ma kolejną z tych długich uliczek dla pieszych, pełnych fajnych miejsc do jedzenia i picia. A tuż obok są góry. To zdjęcie z miłego wiosennego dnia powyżej.

Więcej później o cenach, prawdziwy artykuł później w Perceptive Travel, ale na razie kilka zdjęć do przemyślenia z Rumunii. Podobnie jak w przypadku Słowacji, jest to zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia, z powodów budżetowych lub nie.

Ale jeśli przy ograniczonym budżecie to miejsce jest świetną wartością.